W dzisiejszym fragmencie Ewangelii według świętego Łukasza jesteśmy świadkami niezwykłego kontrastu. Z jednej strony mamy tłumy, które są pełne podziwu dla cudów i mocy Jezusa. Pan uzdrawia, naucza z autorytetem, panuje nad siłami natury. Jest Mesjaszem, na którego wszyscy czekali – potężnym, zwycięskim, przynoszącym chwałę.
I właśnie w tym momencie największego zachwytu, gdy serca uczniów przepełnia duma i radość, Jezus wypowiada słowa, które brzmią jak dysonans, jak nuta zupełnie niepasująca do tej melodii chwały. Mówi: „Weźcie wy sobie dobrze do serce te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi”. Zamiast zapowiedzi kolejnych sukcesów, przychodzi zapowiedź męki. Zamiast obietnicy ziemskiego królestwa, pojawia się wizja odrzucenia i śmierci.
Więcej na ten temat w dzisiejszym odcinku Duchowego Przewodnika!


