Kapłaństwo to służba – na wzór Chrystusa – Wielki Czwartek A. D. 2025

Nowości

Autor

W Wielki Czwartek, 17 kwietnia 2025 roku, w naszej parafii odbyła się uroczysta Msza Święta Wieczerzy Pańskiej. Było to szczególne wydarzenie duchowe, które rozpoczęło święte Triduum Paschalne — najważniejszy czas w roku liturgicznym. Tego wieczoru Eucharystię sprawowało aż dziesięciu kapłanów. Liturgii przewodniczył Ks. prał. Jan Biedroń, proboszcz parafii. Wśród koncelebransów znaleźli się księża posługujący na co dzień w naszej wspólnocie oraz Ks. kan. Stanisław Knap, obecnie przebywający w hospicjum św. Ojca Pio przy ul. Dąbrówki. Obecność tylu kapłanów przy ołtarzu była widocznym znakiem wspólnoty kapłańskiej i jedności Kościoła.

Z okazji pamiątki ustanowienia sakramentu Eucharystii i sakramentu Kapłaństwa, dzieci z Katolickiego Przedszkola św. Józefa przygotowały wzruszające życzenia dla wszystkich obecnych kapłanów. Ich słowa pełne szczerości i wdzięczności zostały przyjęte z uśmiechem i wzruszeniem. Następnie Ks. prał. Jan Biedroń podziękował dzieciom oraz wiernym za wszelką życzliwość i wsparcie modlitewne.

Foto. Mirosław Sałek

Homilię podczas Eucharystii wygłosił Ks. prał. Jan Biedroń, który rozpoczął od refleksji nad znaczeniem Wielkiego Tygodnia i wyjątkowością Wielkiego Czwartku: „Okres Wielkiego Postu przygotował nas wszystkich do Wielkiego Tygodnia. W innych językach europejskich te dni są nazywane ‘świętymi’: Święty Czwartek, Święty Piątek, Święta Sobota. Bo świętość to zawsze szczyt wielkości. Dziś zatrzymujemy naszą uwagę na Wielkim Czwartku. (…) Na dwa dni przed świętem Paschy do celu swej podróży dociera Jezus wraz z apostołami. Wchodzą do odświętnie przystrojonej sali na górze. Apostołowie powoli i w milczeniu zajmują tam miejsca, aby spożyć wieczerzę. W trakcie wieczerzy dzieje się coś, co zapada apostołom nie tylko głęboko w pamięć, ale i w serce.”

Następnie kaznodzieja nawiązał do ustanowienia Najświętszego Sakramentu, wskazując na jego wieczne znaczenie dla Kościoła i każdego chrześcijanina: „Pan Jezus tej nocy, której został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy, połamał i rzekł: ‘To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę!’ Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: ‘Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę!’ Te słowa brzmią w Kościele od dwóch tysięcy lat. Z pokolenia na pokolenie kapłani powtarzają je przy każdym ołtarzu świata. I chociaż wypowiadają je ludzkie usta – to działa sam Chrystus. To On łamie chleb, to On daje siebie. To On zostaje z nami w tym sakramencie miłości aż do skończenia świata.”

W dalszej części homilii Ksiądz Proboszcz przywołał niezwykły gest Jezusa, który po wieczerzy obmył uczniom nogi, ukazując sens prawdziwej miłości i służby: „Po wieczerzy dzieje się coś, co zdumiewa uczniów jeszcze mocniej, niż to wszystko, co stało się dotąd. Jezus wstaje od wieczerzy. Zdejmuje z siebie wierzchnią szatę i na tunikę przywdziewa prześcieradło. Później nalewa wody do misy. Następnie podchodzi do każdego z uczniów i klęka przed każdym z nich bez wyjątku i umywa im nogi. Po co to czyni? On pragnie pokazać, jak należy kochać. Nie słowami, ale czynem. Jakże i my dziś potrzebujemy naśladować Chrystusa, by stać się prawdziwymi sługami. Bo tak wiele jest brudu i kurzu nieustannie pokrywającego nasze nogi i nogi naszych bliźnich, a jeszcze bardziej nasze serce i serca bliźnich.”

Na zakończenie homilii Ks. prał. Jan Biedroń skierował do wiernych słowa zachęty, by w codzienności korzystali z daru Eucharystii: „Korzystajmy więc z daru Eucharystii, aby być w niej nieustannie oczyszczani i obmywani z naszych słabości i umacniani w wierze, aby być oczyszczani z naszych niedoskonałości i napełniani mocą Bożą, aby doznawać uwolnienia z naszych egoizmów, wątpliwości i być posyłani do dawania świadectwa naszej świętości i zażyłości z Bogiem. Eucharystia to nie tylko wspomnienie. To życie. To siła. To obecność Boga – prawdziwa, realna, bliska. Kto karmi się tym Chlebem, już tu, na ziemi, kosztuje wieczności.”

Po homilii kapłani odnowili przyrzeczenia kapłańskie, ponawiając swoją gotowość do służby Bogu i ludziom. Następnie Ksiądz Proboszcz dokonał obrzędu Mandatum, czyli umycia nóg dwunastu mężczyznom z parafii — na wzór Chrystusa, który pokazał, że kapłaństwo to przede wszystkim powołanie do pokornej służby.

Ostatnim aktem liturgii była procesja do Ciemnicy, gdzie z wielką czcią został przeniesiony Najświętszy Sakrament. Tam rozpoczęła się adoracja Pana Jezusa, trwająca w ciszy i skupieniu, jako duchowe przygotowanie do przeżycia męki, śmierci i zmartwychwstania Zbawiciela.

Foto. Mirosław Sałek

- Uroczysta Nowenna -spot_img

Kalendarium

Polecamy

spot_img