19 marca 2025 r., w uroczystość św. Józefa, oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, parafia przeżyła wyjątkowy dzień wdzięczności za ojcowską posługę w rodzinach. Wspólnota zebrała się, by wyrazić głęboką wdzięczność za obecność, miłość i ofiarność ojców w życiu, dziękując Bogu za ich codzienny trud, wsparcie i mądrość, które kształtują domowe środowiska. Tego dnia sprawowano Msze Święte o 6:30, 8:00, 10:00, 15:00 oraz o 18:00, poprzedzoną nabożeństwem do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
O godz. 18:00 odbyło się także uroczyste przyjęcie nowych członków do Bractwa św. Józefa, a homilię wygłosił Ks. prał. Jan Biedroń, proboszcz parafii i duchowy opiekun Bractwa. „Chryste, o Józefie, ukochany, pod opieką twoją rósł chleb żywota z nieba dany, tyś go na swych rękach niósł” – zacytował kaznodzieja pieśń, która rozbrzmiewała tego dnia, wychwalając św. Józefa, najbliższego wraz z Maryją Zbawicielowi w Jego młodości.
„Mimo że to czasy sprzed ponad 2000 lat, osoba św. Józefa wciąż inspiruje. Jest opiekunem wielu dzieł, w tym Bractwa św. Józefa w naszej parafii. Ojciec Święty Franciszek nakazał wspominać go w Kanonie Mszy Świętej jako oblubieńca Najświętszej Maryi Panny” – mówił.
Kaznodzieja wyróżnił trzy wymiary św. Józefa na podstawie Ewangelii: sprawiedliwość, tajemnicę i pokorę. „Święty Józef był sprawiedliwy według Starego Testamentu, ale jego życie zmierzało ku nowemu – ku przykazaniu miłości Jezusa. Gdy Maryja była brzemienna, prawo nakazywało ją zgłosić, a ona mogłaby zostać ukamienowana. On tego nie uczynił – jego sprawiedliwość poprzedza miłosierdzie, jak sprawiedliwość Jezusa, o którym żona Piłata powie w Wielkim Tygodniu: ‘Nie miej do czynienia z tym sprawiedliwym’. Drugi wymiar to tajemnica – Maryja z pewnością wyjawiła mu, że nosi Zbawiciela, a on, choć znał prawo, dochował tajemnicy, rozważając ją w sercu. Trzeci to pokora – oddalił się od Maryi, ale gdy anioł przemówił, wrócił, skłaniając głowę przed wolą Boga” – wyjaśniał.
Podkreślił milczenie św. Józefa jako modlitwę. „Święty Jan Paweł II nazwał go człowiekiem mówiącym milczeniem. Nie wypowiadał formułek, lecz słuchał Boga. Jego milczenie jest złotem, mocą od Pana Boga. W Kaplicy Wieczystej Adoracji warto czasem zamilknąć, by usłyszeć, co Bóg mówi” – zachęcał, dziękując Bractwu za 30-dniową modlitwę przed uroczystością. Mówił też o pracy św. Józefa, stolarza, który utrzymywał rodzinę. „Jezus miał najwspanialszą mamę i opiekuna w Józefie, a potem przeniósł to na Boga, mówiąc: ‘Powinienem być w tym, co należy do mego Ojca’” – zauważył.
Na koniec Ksiądz Proboszcz poruszył temat ojcostwa. „Święty Józef uczy ojcostwa. Dziś mówi się o jego kryzysie – ojciec dba o byt, ale bywa nieobecny. Dziecko potrzebuje ojca od początku: matka otwiera na miłość, ojciec na świat. Dziecko patrzy na ojca i myśli: ‘Skoro tato klęka przed Bogiem, to Bóg jest wszechmocny’. To kształtuje wiarę” – powiedział, wskazując na Bractwo jako obraz patrona. „Ich posługa przypomina o bliskości św. Józefa, patrona dobrej śmierci, który uprosi nam radość z Jezusem na wieki” – zakończył Ks. prał. Jan Biedroń.
O godz. 21:00 w kaplicy Wieczystej Adoracji Apelem Jasnogórskim zakończyło się 30-dniowe nabożeństwo ku czci św. Józefa, które stanowiło piękne zwieńczenie czasu modlitwy i refleksji.
Tego dnia niezapomniane chwile przeżyły także najmłodsi. O godzinie 15:00 dzieci z przedszkola św. Józefa świętowały swoje patronalne święto podczas Mszy Świętej. Ks. prał. Jan Biedroń przypomniał o szczególnym orędownictwie Opiekuna Pana Jezusa.
Po Mszy Świętej, która stanowiła serce obchodów, dzieci otrzymały pamiątkowe obrazki z wizerunkiem św. Józefa i słodkie upominki, co wywołało na ich twarzach szerokie uśmiechy i ogromną radość.






