Wigilia Paschalna to najważniejsza liturgia całego roku liturgicznego – noc czuwania, w której Kościół świętuje Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 19:00 w serbinowskiej świątyni. Wierni licznie zgromadzili się, by uczestniczyć w Liturgii Światła, Liturgii Słowa, Liturgii Chrzcielnej i Eucharystii – czuwając przy pustym grobie, oczekując i świętując zwycięstwo życia nad śmiercią.
Liturgii przewodniczył Ks. prał. Krzysztof Cisek, pracownik Dykasterii Nauki Wiary w Kurii Rzymskiej. W wygłoszonej homilii zatrzymał się nad pytaniem: czy naprawdę spotkaliśmy Zmartwychwstałego Chrystusa w swoim życiu? – „Umrzeć za życia, z własnej woli oddać Bogu wszystko, dosłownie wszystko, można tylko wtedy, kiedy się Go spotkało, kiedy osobiście doświadczyło się Jego obecności. Jest to kolejnym dowodem na to, że Zmartwychwstały jest, że żyje i że ciągle ukazuje się ludziom. Ale niestety nie wszyscy ochrzczeni Go spotkali. Dla wielu ludzi prawda o Zmartwychwstaniu Jezusa, która w żaden sposób nie przekłada się na codzienne życie, pozostaje tylko teorią i tradycją.”

Następnie kaznodzieja podkreślił, że wielu ochrzczonych nie rozpoznaje Chrystusa w sakramentach i słowie, dlatego ich wiara pozostaje powierzchowna. – „Nie rozpoznają Go w łamaniu chleba – w Eucharystii, nie rozpoznają Go w sakramencie pokuty, gdzie ciągle przebacza, ciągle odpuszcza grzechy, gdzie daje człowiekowi nowe życie. Nie słyszą Jego głosu w Ewangelii. Nie wszyscy ochrzczeni spotkali Zmartwychwstałego, dlatego wiara często sprowadza się jedynie do tradycji, do folkloru, do konkursu palm, do święconki, do okrągłych życzeń i do świątecznej wizyty w kościele. Można przeżyć całe życie, a Zmartwychwstałego nigdy nie spotkać. Można być ochrzczonym i można być naznaczonym Duchem Świętym w sakramencie bierzmowania, ale Jezusa Zmartwychwstałego nie spotkać i żyć tak, jakby On nie zmartwychwstał, jakby Go nie było.”
W zakończeniu homilii padło poruszające pytanie Ks. prał. Krzysztof Ciska: jak wygląda moja osobista relacja z Jezusem i czy rzeczywiście żyję jak ktoś, kto spotkał Zmartwychwstałego? – „A jakie są moje drogi wiary? Życzę nam wszystkim, abyśmy na drogach naszego życia spotkali Zmartwychwstałego Jezusa; abyśmy nie należeli do tych, którzy żyją tak, jakby On nie zmartwychwstał. Bo gra toczy się o wielką stawkę – o twoje i moje zmartwychwstanie, o niebo.”
Oprawa liturgiczna była starannie przygotowana – rozpoczęta poświęceniem ognia i zapaleniem paschału przed kościołem, kontynuowana przez śpiew Exsultetu, bogatą Liturgię Słowa i uroczyście odnowione przyrzeczenia chrzcielne. Całość zwieńczyła Eucharystia, w której wierni po raz pierwszy w tym roku usłyszeli uroczyste „Alleluja”.
Na zakończenie liturgii głos zabrał Ks. prał. Jan Biedroń, proboszcz parafii, który podziękował Ks. prał. Krzysztofowi Ciskowi za przewodniczenie Wigilii Paschalnej oraz głębokie i poruszające słowo. Wyraził również wdzięczność za duchowe świadectwo płynące z posługi kapłana na co dzień związanej z Watykanem, a jednocześnie bliskiego sercu wspólnoty serbinowskiej. Podkreślił także piękno oprawy liturgicznej i zaangażowanie całej wspólnoty parafialnej, która z oddaniem przygotowała uroczystość tej nocy nadziei i zwycięstwa.
Wigilia Paschalna stała się dla wiernych doświadczeniem wspólnoty, modlitwy i osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym, który wciąż przychodzi – w sakramentach, w słowie i w sercu człowieka otwartego na łaskę.
Foto. Mirosław Sałek







































































